sobota, 15 września 2007

poranek muzyczny

Więc udało się do piosenek, które zamieściłem wcześniej dodaliśmy muzykę, zapytacie pewnie, dlaczego „dodaliśmy”, a odpowiedź jest prosta, pomógł mi w tym wirtuoz gitary, śpiewak wybitny acz niedoceniony… SŁONEK! Tak szanowni państwo ten koleś ma talent… mniejsza jednak z tym, obecnie zastanawiam się jak to rozprowadzić po środowisku Harcerskim. Racja, nie wspominałem jeszcze o tym ze jestem harcerzem, ALE… jestem nim i jestem z Tego dumny. Prawda, że rzeczywiście zbyt wybitny to ja nie jestem, nie jestem jakiś tam harcmistrzem, drużynowym czy komendantem. Jestem zwykłym szaraczkiem z jednym petem na pagonie bez Pagonu wędrownika. Nie mam tez zbyt wybitnej historii harcerskiej, gdyż jestem nim zaledwie 2,5 roku, ale to nie jest wymówka.

Wracając do tematu, mamy już muzykę i można powiedzieć ze plan wprowadzenia całości w życie harcerskie, może uda nam się do tego wykorzystać kogoś bardziej uzdolnionego muzycznie… na pewno ktoś się znajdzie. Nowe perspektywy widzę też w moim wyjeździe do Poznania, gdzie może w harcerskich kręgach studenckich będzie to łatwiej przyswajalne…

A może ktoś jest chętny?

3 komentarze:

Monika pisze...

Płakałam, ponieważ przypomniało mi się życie sprzed 4 lat, kiedy to w ZHP było jeszcze okej... . Od Słonka raczej ich nie usłyszę, bowiem nie mamy ze sobą kontaktu, a i mieszkamy od siebie spory kawałek, co też z resztą uniemożliwia zaśpiewanie przeze mnie tych piosenek. Pozdrawiam serdecznie.

słonek pisze...

Hania i Sara nam w tym pomogą. Wrzucimy na youtuba i wszyscy to będą mogli zobaczyć. ;)

Monika pisze...

Czekam z niecierpliwością!
Aniołkowego wieczoru;)